Szyby wystawowe

Wszyscy pamiętamy, jak zaraz po wojnie posiadanie zwykłego szkła okiennego zaspokajało nasze potrzeby. Przykładem tego niech będą pawilony wystawowe w Sopocie w 1947 roku, gdzie operując wyłącznie szkłem okiennym uzyskano zbliżony efekt jak w pawilonie holenderskim na EXPO 58. Również i później architekci nasi nie dysponowali materiałem szlifowanym i polerowanym. Szyby wystawowe posiadały z reguły ograniczone wymiary. Stan ten wywarł duży wpływ na wyraz naszej architektury. Architekci Z. Ihnatowicz i J. Romański uzyskali, mimo tych trudności, przy budowie Centralnego Domu Towarowego w Warszawie efekty nowoczesnej budowy. Drobny podział elewacji, podyktowany (tak sądzimy) w dużym stopniu wymiarami szkła surowego, nadaje budowie specyficzny charakter. Podziału okien wystawowych na drobne stosunkowo pola nikt nie dostrzega. Przeciwnie, odnosi się wrażenie wielkich, jakby niczym nie skrępowanych szklonych ścian. Nowsze budowle mają jeszcze wyraźniejsze znamię trudności, w jakich znalazł się architekt pragnący za pomocą dość jeszcze prymitywnego materiału uzyskać nowoczesny wyraz budowli. [więcej w: blachodachówka gontopodobna, gruz kruszony, taśmy transportujące ]

Powiązane tematy z artykułem: blachodachówka gontopodobna gruz kruszony taśmy transportujące